Dzięki rejestracji będziesz mógł kreować swój wizerunek poprzez publikowanie artykułów i wyrażanie opinii!
Polecany test rozwoju
Radzenie sobie ze stresem Radzenie sobie ze stresem. Stres jest reakcją organizmu na pewne niedomagania, obciążenia i przeszkody. Gdy jest na odpowiednim, optymalnym dla nas poziomie, mobilizuje nas do działania. W przypadku zbyt wysokiego poziomu, może dojść do ... czytaj dalej
Radzenie sobie ze stresem. Stres jest reakcją organizmu na pewne niedomagania, obciążenia i przeszkody. Gdy jest na odpowiednim, optymalnym dla nas poziomie, mobilizuje nas do działania. W przypadku zbyt wysokiego poziomu, może dojść do sytuacji, w której tracimy kontrolę nad sytuacją. Radzenie sobie ze stresem warunkuje prawidłowe funkcjonowanie w codziennych sytuacjach.
Poruszane tematy
motywowanie pozafinansowe, motywowanie%20pozafinansowe, hasła%20motywujące%20pracowników, hasła motywujące do pracy, najlepszy pracownik oczami pracodawcy, , pozafinansowe%20motywowanie, hasła motywujące, hasła motywujace do pracy, hasła motywujące pracowników, opinie pracodawców o motywowaniu, Motywowanie finansowe i pozafinansowe, motywacja pozafinansowa, motywowanie w oczach pracownikach, pozafinansowe motywowanie pracowników
Zastanawiałam się ostatnio jak zmotywować pracowników. Jest takie piękne hasło jak motywowanie pozafinansowe. Jednak stwierdziłam, że to bzdura. Mogę pracownikowi wykupić np. kurs angielskiego za ok 1000zł. Albo dać mu premię 500 zł. Co mi się bardziej opłaca? Zwłaszcza w czasie kryzysu? Moim zdaniem odpowiedź jest prosta.
[ukryto]
2009-05-29 17:22
A co z bonami do sklepu? Czy tam nie było jakiegoś myku, że nie płaci się wtedy VATu, czy czegoś tam? A może można zamówić coś grupowego (hurtowo), co w przeliczeniu na jednostkę wyjdzie dużo taniej?
Jeśli chodzi o bony to można je zamówić i można odliczyć sobie od tego VAT, jednak ten prezent dla pracownika trzeba wpisać do jego wypłaty jako premia i doliczyć do tego ZUS, czyli np.: dajesz pracownikowi bony na 400 zł potem wpisujesz mu to jako premię i dopłacasz podatków 159 zł z groszami. No nie wiem czy jest tu jakaś oszczędność. Tak samo jest ze wszystkim innym. Stwierdzenie "pozafinansowe" dotyczy tylko pracownika, ale pracodawcy jest to zawsze koszt a niejednokrotnie większy niż danie premii pieniężnej.
Aby pracownika motywowało motywowanie pozafinansowe musi mieć zaspokojone podstawy finansowe. Jeśli ktoś nie jest zadowolony ze swojego wynagrodzenia, pozafinansowe działania typu bilety do kina, czy kurs angielskiego nie będą dla niego motywujące, a raczej irytujące. I tu moim zdaniem tkwi klucz do zadowolenia pracowników - najpierw trzeba zaspokoić potrzeby podstawowe, aby rodzina pracownika miała co jeść i za co jechać na wakacje, a później możemy go motywować pozafinansowo. Tego typu motywowanie najczęściej jest skuteczne na wysokich stanowiskach lub w dużych organizacjach, gdzie pracownicy są dobrze opłacani. Tam pieniądze najczęściej już nie motywują, bo każdy ma ich wystarczającą ilość, a wypad na skoki spadochronowe będzie atrakcyjny. Poza tym jeszcze ważna kwestia, aby znać swoich pracowników i motywować ich tym, co ich motywuje:)
Asiu masz oczywiście rację i zgadzam się z tobą w 100%. Jednak patrząc oczami pracodawcy motywowanie pozafinansowe jest zupełnie nieopłacalne. Oczywiście jeśli patrzymy tylko na bieżące koszty i np. kryzys, który mamy aktualnie. Inna kwestą jest utrzymanie pracownika na najwyższych obrotach, co ma się przełożyć na nasz zarobek. Każdy medal ma dwie strony. A w tej sytuacji nawet trzy. Tą trzecią są podatki, które niestety w Polsce są bardzo duże.