osób online: 381
OCD otwarte centrum rozwoju

Zaloguj / zarejestruj się!

Dzięki rejestracji będziesz mógł kreować swój wizerunek poprzez publikowanie artykułów i wyrażanie opinii!

Polecany test rozwoju

Umiejętności interpersonalne
Umiejętnośc i interpersonalne wiążą się z wywieraniem wpływu na ludzi i wydarzenia. Ponadto dotyczą zdolności budowania relacji z innymi opartych na poszanowaniu praw obydwu stron. Umiejętności te zawierają także komponent dotyczący ... czytaj dalej
Umiejętności interpersonalne wiążą się z wywieraniem wpływu na ludzi i wydarzenia. Ponadto dotyczą zdolności budowania relacji z innymi opartych na poszanowaniu praw obydwu stron. Umiejętności te zawierają także komponent dotyczący identyfikowania sytuacji problemowych i rozwiązywania konfliktów. Aspekt ten w dużym stopniu związany jest z relacjami z innymi.

Poruszane tematy

dowcip%20na%20dziś, dowcip na dziś, dowcip%20na%20dzis, dowcip na dzis, , dowcipy%20na%20dziś, humor%20na%20dziś, dowcip%20mucha, dowcip%20z%20mucha, dowcip%20o%20mucha, kawał%20na%20dziś, kawał który mnie powala, kawał%20który%20mnie%20powala, powalone dowcipy, dowcip który zabija

Polecamy Ksiazki!

Dowcip, który dziś mnie powalił...

12 >

[ukryto]
2009-03-25 11:25
Policjant zatrzymuje ciężarówkę:
Po raz kolejny panu mówię, że gubi pan towar.
A ja po raz kolejny panu odpowiadam, że jest gołoledź, a ja jeżdżę piaskarką.

[ukryto]
2009-03-26 09:38
Egzamin ustny. Biedna studentka plącze się w odpowiedziach, nie może wybrnąć - wreszcie płaczliwym głosem stwierdza, że ona to wszystko się uczyła, umiała, a teraz z powodu wielkich nerwów zapomniała. Na to Profesor spokojnym głosem każe jej na głos liczyć do 10. Ta przekonana, że to jakaś terapia na uspokojenie, posłusznie wykonuje polecenie. Kiedy skończyła - profesor prosi o indeks i wpisując 2 mówi: "sama Pani widzi, kiedy coś się umie, to i nerwy nie przeszkadzają...
avatar
[ukryto]
2009-03-26 09:56
Heniek maluje jajka w noc przedślubną na zielono.
Wchodzi kumpel:
Heniek, zgłupiałżeś? A co twoja przyszła żona w noc poślubną powie?!
Na to czekam. Jak się zdziwi, to odparuję: a widziałaś kiedy inne?!

[ukryto]
2009-03-26 10:10
Dwóch facetów. Wieloletni przyjaciele od dzieciństwa. Jednak jeden z nich niestety jest częściowo sparaliżowany, potrzebuje trochę pomocy w codziennym życiu. Pewnego dnia siedzą u niego na werandzie, sparaliżowany mówi:
Wiesz, co, mam pytanie - czy naprawdę jesteś moim przyjacielem?
No jasne stary, znamy się od dziecka, wiesz, ze zrobiłbym dla ciebie
wszystko!
Wiem, mój przyjacielu, wiem. Miałbym wiec do ciebie małą prośbę czy
przyniósłbyś mi z piętra skarpetki? Robi się trochę chłodno, a jak
wiesz, janie jestem w stanie tego zrobić.
Stary, w ogóle nie ma o czym mówić. Skoczyłbym dla ciebie w ogień.
Dziękuje ci mój przyjacielu.
Facet idzie na piętro, otwiera drzwi do pokoju, wchodzi i staje oniemiały. Przed oczami rozpościera mu się cudowny widok - dwie córki jego przyjaciela, młode, piękne jak marzenie, ubrane jedynie w bieliznę. Facet nie może oderwać wzroku, targają nim wyrzuty sumienia - w końcu to
córki jego najlepszego przyjaciela, jednak w końcu poddaje się instynktom i mówi:
Wasz ojciec przysłał mnie, żebym się z wami przespał.
Niemożliwe! - mówi jedna.
Nieprawdopodobne! - mówi druga.
No cóż, jeśli mi nie wierzycie, zaraz wam udowodnię.
Facet podchodzi do okna, otwiera je i krzyczy...
Obie?
Tak, tak, obie! Dzięki, stary!
avatar Kasia
Kasia
2009-03-26 14:26
Idą dwa koty przez pustynię. Nagle jeden mówi do drugiego:
wiesz ja to tej kuwety nie ogarniam.
avatar Kasia
Kasia
2009-03-30 21:21
Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia:
Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi:
Dawaj pieniądze!!
Dlaczego? - pytam groźnie.
Prima Aprilis!!
To ja mu naplułam w oko i mówię:
Śmigus Dyngus!!
Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi:
Popielec!!
No więc ja go przydusiłem i mówię:
Zaduszki!!
avatar Monika Sz
Monika Sz
2009-03-31 15:07
Autentyczne wyjątki z opisów wypadków samochodowych sporządzonych przez kierowców w protokołach zgłoszeniowych PZU S.A.:

» Wracając do domu podjechałem do złego domu i zderzyłem się z drzewem którego nie mam.

» Inny samochód zderzył się z moim nie ostrzegając o swoich zamiarach.

» Myślałem, że mam opuszczone okno jednak okazało się, że jest podniesione kiedy wystawiłem przez nie rękę.

» Zderzyłem się ze stojącą ciężarówką nadjeżdżającą z drugiej strony.

» Ciężarówka cofnęła się przez szybę prosto w twarz mojej żony.

» Odholowałem swój samochód z jezdni, spojrzałem na teściową i uderzyłem w nasyp.

» Przechodzień uderzył we mnie i przeszedł pod moim samochodem.

» Facet był na całej drodze i wiele razy próbowałem go wyminąć zanim uderzyłem w niego.

» Budka telefoniczna zbliżała się, kiedy próbowałem zjechać jej z drogi uderzyła w mój przód.

» Nie chcąc zabić muchy wjechałem w budkę telefoniczną.

» Prowadziłem samochód już czterdzieści lat, kiedy zasnąłem za kółkiem i miałem wypadek.

» Broniąc się przed uderzeniem zderzaka samochodu przede mną uderzyłem przechodnia.

» Mój samochód był legalnie zaparkowany kiedy wjechał w inny pojazd.

» Mój samochód był prawidłowo zaparkowany w tyle innego samochodu.

» Nagle znikąd pojawił się niewidoczny samochód, uderzył w mój samochód, po czym zniknął.

» Byłem pewien, że ten stary człowiek nie dotrze na drugą stronę ulicy kiedy go stuknąłem.

» Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać, więc go przejechałem.

» Nie pamiętam dokładnie okoliczności wypadku, ponieważ byłem kompletnie pijany. W celu uzyskania dalszych szczegółów proszę zwracać się do policji.

» Kiedy wróciłam do samochodu to okazało się, że on umyślnie albo nieumyślnie zniknął.

» Jechałem do lekarza z chorym kręgosłupem, kiedy wypadł mi dysk, powodując wypadek.

» Nie wiedziałem, że po północy też obowiązuje ograniczenie prędkości.

» Dałem sygnał klaksonem, ale nie działał, ponieważ został skradziony.

» Pośrednią przyczyną wypadku był mały człowieczek w małym samochodzie z dużą buzią.

» Zdałem sobie sprawę, że może być nieciekawie. Golf jedzie nam w maskę. Spojrzałem na zegarek - była 7:05.

» W pewnym momencie drzewo dostało się między kabinę ciężarówki i przyczepę.

» Jechałem sobie spokojnie, a tu nagle zaatakowała mnie wysepka tramwajowa.

» Cały dzień byłem na zakupach - kupowałem rośliny. Gdy wracałem do domu, to żywopłot wyrósł jak grzyb po deszczu, przysłaniając mi pole widzenia w taki sposób, że nie zobaczyłem nadjeżdżającego samochodu.

» Mój samochód przeleciał przez barierkę i wylądował w kamieniołomie. Mam nadzieję, że spotka się to z państwa aprobatą.

» Kiedy dojeżdżałem do skrzyżowania, nagle pojawił się znak drogowy w miejscu, gdzie nigdy przedtem się nie pojawiał i nie zdążyłem zahamować.

» Wjeżdżając na parking, uderzyłem w ogromną, plastikową mysz.

» Ubezpieczony nie zauważył końca mola i wjechał do morza.

» Jechałem powoli, usiłując dosięgnąć szmatki, aby wytrzeć okno, która zaczepiła się o fotel. Kiedy ją pociągnąłem, uderzyłem się w twarz, straciłem kontrolę nad kierownicą i wjechałem do rowu. Gdy przyjechałem z powrotem z pomocą drogową, moje radio zniknęło.

» Ostrożnie przyhamowałem, aby ta kobieta upadła jak najdelikatniej.

» Zatrąbiłam na pieszego, ale on tylko się na mnie gapił, więc go przejechałam.

» Ten pieszy strasznie latał po szosie, musiałem kilka razy wykręcać, zanim na niego wpadłem.

» Źle osądziłem kobietę przechodzącą przez jezdnię.

» Kierowca, który przejechał człowieka: "Podszedłem do leżącego pieszego i stwierdziłem, że jest bardziej pijany ode mnie".

» Poszkodowany przeze mnie obywatel jest teraz w szpitalu i nie chowa urazy. Powiedział, że mogę korzystać z jego samochodu i wziąć jego żonę aż do czasu, kiedy wyjdzie ze szpitala.

» Zobaczyłem wolno poruszającego się starszego pana o smutnej twarzy, jak odbił się od dachu mojego samochodu.

» Motornicza tramwaju potrącona przez samochód podczas przestawiania zwrotnicy: "Zostałam uderzona w tył mojej osoby i wywróciłam się na jezdnię".

» Świadek potrącenia pieszego: "Zobaczyłem, że w powietrzu na wysokości 2 do 3 metrów leci, znany mi osobiscie, mieszkaniec Orzechowa".

» Piesza potrącona przez samochód: "Stwierdziłam, że nie mam butów na nogach. Okazało się, że jeden but jest za kioskiem Ruchu, a drugi na dachu kiosku".

» Potrąciłam tego mężczyzne, który przyznał, że to jego wina, ponieważ już poprzednio był poszkodowany.

» Świadek potrącenia pieszego: "Usłyszałem jak Przemek krzyknął do głuchoniemego Tokarczuka: STÓJ".

» Samochód przede mną potrącił przechodnia, który jednak wstał, więc też na niego wjechałem.

» Pytanie: "Czy próbował pan dać ostrzeżenie?"

» Odpowiedź ubezpieczonego : "Tak, klaksonem"

» Pytanie: "Czy druga strona próbowała dać ostrzeżenie?"

» Odpowiedź ubezpieczonego: "Tak. Zrobiła muuuuuu"

» Tego byka chyba ugryzła osa, bo rzucił się na moje auto.

» Szczury rozmyślnie pożarły tapicerkę mojego wozu.

» W moim samochodzie zaczęły się bić dwie osy i zostałem ukąszony, przez co wjechałem w auto przede mną.

» Wyrzuciło mnie z samochodu, kiedy zjechał z szosy. Dopiero potem znalazły mnie w rowie dwie zabłąkane krowy.

» Usiłując zabić muchę, wjechałem na słup telegraficzny.

» Na samochód wpadła krowa. Później dowiedziałem się, że była trochę przygłupia.

» Ubezpieczony zostawił auto na polu. Kiedy wrócił, samochód zaatakowały owce.

» Wiedziałam, że pies jest zazdrosny o samochód, ale gdybym myślała, że coś się stanie, nie prosiłabym go, żeby prowadził.

» Doberman zjadł wnętrze samachodu, kiedy byłem w sklepie.

» Kiedy jechałem przez park safari, mój samochód otoczyły małe, brązowe, zezowate małpy. Gruba małpa zaczęła kręcić się na antenie mojego samochodu zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara. Pomimo moich usilnych starań nie chciała zaprzestać i mniej więcej w trzy minuty później zniknęła w poszyciu leśnym z anteną w pysku.

» Sprawca wypadku: "To jest niemożliwe, żebym jechał na piątym biegu. Jechałem na pewno na czwartym albo na piątym biegu".

» Ten pan jest bezstronnym świadkiem na moją korzyść.

» Jedynym świadkiem była pewna córa Koryntu, która tam stała w bramie, ale ona nie chciała podać swoich personaliów.

» Dziewczyna w samochodzie obok wystawiła na widok swoje piersi i wtedy wjechałem w auto przede mną.

» Powiedziałem policjantce, że nic mi nie jest, ale kiedy zdjąłem kapelusz, stwierdziła, że mam pękniętą czaszkę.

» Co mogłem zrobić, aby zapobiec wypadkowi? Jechać autobusem?
avatar Marcin Gajman
Marcin Gajman
2009-04-08 13:54
Wchodzi staruszek do konfesjonału i nawija:
Mam 92 lata. Mam wspaniałą żonę, która ma 70 lat. Mam dzieci, wnuki i prawnuki. Wczoraj podwoziłem samochodem trzy nastolatki, zatrzymaliśmy się w motelu i uprawiałem seks z wszystkimi trzema...
Czy żałujesz, synu, tego grzechu?
Jakiego grzechu?
Co z ciebie za katolik?
Jestem żydem...
To czemu mi to wszystko opowiadasz?
Wszystkim opowiadam!
avatar Monika Sz
Monika Sz
2009-06-05 14:35
Rosyjscy naukowcy przeprowadzają eksperyment. Wzięli muchę, wyrwali jej jedną nóżkę:
Mucha idi! - mucha idzie.
W raporcie piszą "po wyrwaniu jednej nogi mucha chodzi". Wyrwali jej drugą nogę:
Mucha idi! - mucha idzie. W raporcie piszą "po wyrwaniu drugiej nogi mucha nadal chodzi". Wyrwali jej trzecią nogę:
Mucha idi! - mucha idzie. W raporcie piszą "po wyrwaniu trzeciej nogi mucha chodzi". Wyrwali jej ostatnią nogę:
Mucha idi! - mucha stoi.
Mucha idi!!! - mucha dalej stoi. W raporcie piszą "po wyrwaniu wszystkich nóg mucha ogłuchła".

Kamilla
2009-10-09 12:32
Konferencja. Temat: "Kariera zawodowa, a wierność małżeńska".


Prelegent wygłasza:
Pierwsze miejsce jeśli chodzi o zdrady małżeńskie zajmują lekarze...sprzyjają temu nocne dyżury, kilka etatów
naraz itd...
Drugie miejsce... to oczywiście artyści...ciągle nowe role, plany, otoczenie...
...No a trzecie miejsce...to właśnie ludzie tacy jak Państwo - uczestnicy konferencji, szkoleń, jeżdżący w
delegacje..


Z sali odzywa sie facet:
Protestuje! Juz od 20 lat wyjeżdżam i nigdy mi sie to nie zdarzyło!!!


Na to z końca sali wstaje facet i krzyczy:
I właśnie przez takich chu...ów jak ty mamy dopiero trzecie miejsce!!!
12 >



Wszelkie prawa zastrzeżone HRtec Sp. z o.o. 0-05.27
Prywatność | FAQ | O nas | POK | Kontakt